Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!

Sign In with Google Sign In with OpenID Sign In with Twitter

In this Discussion

Rodzice dyslektyka muszą być po jego stronie

edited kwiecień 2008 in Archiwum
Terapia dysleksji nie przyniesie pożądanych rezultatów, jeśli dziecko nie będzie miało pewności, że rodzice są po jego stronie. Dyslektyk najpierw potrzebuje obrony przed częstymi szykanami jakich doświadcza w szkole (ze strony rówieśników i nauczycieli). Kto ma je bronić? Oczywiście rodzice! Jeśli dziecko będzie "dostawało po głowie" i w szkole, i w domu, to terapia będzie wręcz niemożliwa. Rodzice muszą odkryć i "wypieścić" mocne strony dyslektyka i dopiero wtedy nakłonić go do systematycznych ćwiczeń. Można także ćwiczyć z pomocą programów komputerowych. Np. www.dysleksja.info

Comments

  • edited kwiecień 2008
    spoko spoko Dyslektyk jest zazwyczaj wybitnie inteligentny i stabilny emocjonalnie więc jeżeli dziecko ma problem z doświadczanymi szykanami to raczej nie jest dyslektykiem tylko zwykłym leniem :)
  • edited kwiecień 2008
    nie raczej, tylko jest leniem. własciwie to określenie należy się jego rodzicom, którzy papierami od lekarza leczą swoje kompleksy wynikające z błędów w sztuce wychowania dziecka, bądź tez są najzwyczejniej w świecie hmm..pyszni, uważając ze ich dziecko jest tak wybitne, że należy mu się postawienie znaku "stop" na trudnej ścieżce samodoskonalenia się, choć naukę i WYĆWICZENIE poprawnej ortografii aż wstyd nazwać takm górnolotnym słowem żenada
This discussion has been closed.