Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!

Sign In with Google Sign In with OpenID Sign In with Twitter

In this Discussion

Akademia Morska

edited kwiecień 2009 in Archiwum
Witam, zamierzam zdawać na wydział mechaniczny do Szczecina. Zanim jednak podejmę ostateczną decyzję chciałbym zasięgnąć rady wśród studentów tej uczelni. Boję się, że matematyka jest tam na bardzo wysokim poziomie i nie poradzę sobie. Mimo że zdaje na maturze rozszerzoną to jednak liceum to nie studia ...

Comments

  • edited marzec 2009
    Poradzisz sobie, jak ja dałem radę to znaczy że się da :). Wydział mechaniczny nie jest aż tak trudny, co prawda matma na początku może sprawiać problemy, ale wszystkiego można się nauczyć. Mi został już tylko rok do skończenia. Porównując studia na innych uczelniach mechanika na Akademii Morskiej w Szczecinie ma ten plus, że pracę masz od ręki i dostajesz stypendium podczas studiów.
  • edited marzec 2009
    Nie no stypednia to chyba wszędzie są tylko trzeba mieć wysoką średnią. A czy podczas studiów odpada dużo studentów? Bo słyszałem, że to nie problem się dostać tylko utrzymać :(
  • edited marzec 2009
    Stypendia są na wszystkich uczelniach to fakt, ale na Akademii masz stypendia armatorskie, znacznie wyższe niż zwykłe naukowe. Z dostaniem się kiedyś były problemy, a teraz jakoś minęła moda na szkoły mundurowe i łatwiej się dostać. Nie wiem, gdzie słyszałeś, że dużo osób odpada, bo jakoś ja tego nie zauważyłem :).
  • edited marzec 2009
    A na czym polega to stypendium armatorskie? Nie wiem gdzie słyszałem, może to i stereotyp nie wiem. Ale fakt faktem, że to z uczelni technicznych odpada więcej osób niż z humanistycznych.
  • edited marzec 2009
    tu jest co nieco napisane http://www.am.szczecin.pl/prorektor//index.php?option=com_content&task=view&id=315&Itemid=55 Wiadomo,że ciężko się utrzymać, bo to przedmioty ścisłe, które wymagają większego nakładu pracy. Jednak jak ktoś będzie się uczył systematycznie i przykładał to wszystko "przeboleje". Po takich studiach dobra fucha, więc warto się pomęczyć
  • edited marzec 2009
    Idę jutro na dzień otwarty, ciekawe co powiedzą :)
  • edited marzec 2009
    Nie taki diabeł straszny jak go malują :). Nie ma się czego aż tak obawiać!
  • edited marzec 2009
    Kurcze fajna sprawa z tym stypendium, ja myślałem że to trzeba mieć dobrą średnią, żeby je dostać !!
  • edited marzec 2009
    Właśnie to jest najlepsze, że można je dostać niezależnie od wyników w nauce, a jak ktoś jest dobry to może jeszcze mieć naukowe, albo sportowe! To są w końcu niemałe pieniądze jak dla studenta. Mnie przekonała przyszła droga kariery, bo tak pewnie bym na jakiejś politechnice wylądował. Teraz nie żałuję, a po studiach tym bardziej nie będę żałował wyboru Akademii Morskiej.
  • edited marzec 2009
    Jeżeli da się zdobyć takie stypendium u armatora to jest dopiero akademickie życie:) Pensja po studiach z tego co widziałem na stronie Akademii Morskiej w Szczecinie też jest niemała.Powiem szczere, że się mocno zastanawiam nad morską przygodą :)
  • edited marzec 2009
    Hehehe:) A zdajesz w tym roku mature? Może się spotkamy na uczelni. Rzeczywiście te zarobki są kuszące.
  • edited marzec 2009
    Jest za co pić i imprezować na studiach :D. Liczy się samo studenckie życie i klimat, a nie zakuwanie po nocach. I na szczęście na szczecińskiej Akademii Morskiej tego pierwszego nie brakuje. A na jaki wydział chcesz iść? Morska przygoda to mi śmierdzi nawigacją...
  • edited marzec 2009
    Raczej pachnie :)No nie dziwie się, że jest dużo picia skoro sami faceci tam studiują ;)
  • edited marzec 2009
    Piją i tak na każdych studiach :) A czumu nawigacja Ci się nie podoba?
  • edited marzec 2009
    Jak na pozadnych studiach inzynierskich. Ale przynajmniej takie stuiowanie sie dluugo pamieta. Ja mam chec wybrac sie na nawigacje wlasnie:P
  • edited marzec 2009
    jak się komuś nawigacja może nie podobać. to są chyba najciekawsze studia ze wszystkich,a wierzcie mi byłem na wielu i na tych humanistycznych i na technicznych, a nawet na medycznych,ale całe szczęście trafiłem do szczecina
  • edited marzec 2009
    Ja nic do wydziału nawigacyjnego nie mam. Co do dziewczyn to na wydziale mechanicznym (szczególnie na moim ESO) faktycznie jest mniej, ale na nawigacji bywa różnie :). A piją może i na każdych studiach, tylko na niektórych to słyszałem takie opcje, że nie mają kasy na jedzenia a wódkę kupują :/.
  • edited marzec 2009
    Hehehe na jakoś trzeba sobie radzić na studiach :) Ale z tymi stypendiami to nie zginiemy :)
  • edited marzec 2009
    bo jemy byle co, a wódką się oczyszczamy :P ale fakt z samych stypendiów wystarczy....
  • edited marzec 2009
    A jakie trzeba spelnic wymagania zeby uzyskac stypendium?
  • edited marzec 2009
    Pomysl jakie wspomnienia zostana po takim studiowaniu. Bedzie co wnukom opowiadac:P
  • edited marzec 2009
    Autor marcin jak się komuś nawigacja może nie podobać. to są chyba najciekawsze studia ze wszystkich,a wierzcie mi byłem na wielu i na tych humanistycznych i na technicznych, a nawet na medycznych,ale całe szczęście trafiłem do szczecina heh to juz jestes niemal studentem kombatantem:P Ale widze ze chyba w koncu znalazles to czego szukales.
  • edited marzec 2009
    ogólnie na Akademii niezłe odloty są, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu :D i będzie co opowiadać
  • edited marzec 2009
    A jak jest z praktykami? Odbywaja sie poprzez jakiś rejs? Jakies blizsze info na ten temat beda mile widziane.
  • edited marzec 2009
    no o studiach wiem bardzo dużo :D tutaj na akademii morskiej w końcu znalazłem "spokój" ...
  • edited kwiecień 2009
    Noo 900zl za samo chodzenie do szkoly to niezle:D mozna sie zabawic:P
  • edited kwiecień 2009
    Marcin widzę, że wieczny student :). Też mam kumpla co zaczął 3 kierunki i każdy rzucił, aż w końcu wylądował u nas na Akademii. Jakby nie patrzył ludzie są zadowoleni z tych studiów. Cieszyn jeśli jesteś na kierunku pływającym to praktyki robisz po 3 roku studiów wypływając normalnie na morze (płacą). A jest jeszcze wcześniej krótka praktyka na Nawigatorze XXI.
  • edited kwiecień 2009
    Hmm to praktyki też płatne? Elegancko :)
  • edited kwiecień 2009
    Można, można. Jak trafisz dobrego armatora to można i mieć większe + naukowe lub sportowe. Ogólnie pieniądze to jedna rzecz, a świetna atmosfera studiów to druga wg. mnie ważniejsza :)
  • edited kwiecień 2009
    ale jak można mieć i kasę i dobrą atmosferę to tym lepiej :)
  • edited kwiecień 2009
    fakt, ja przez nędzną atmosferę już raz rzuciłem studia
  • edited kwiecień 2009
    I to co napisałeś mi się bardzo podoba! Atmosfera studiów to podstawa, bo w innym wypadku chodzenie na zajęcia byłoby nudne jak flaki z olejem. Przyjemnie jest przyjść do zgranej grupki znajomych i po wykładzie iść na piwo :).
  • edited kwiecień 2009
    Dokładnie- ważne, żeby kierunek studiów był fajny i ludzie na uczelni normalni. Na Akademii Morskiej jest to i to. Jak ktoś lubi morze i rzy okazji chce zarobić niezłą flotę to studia są dla niego :)
  • edited kwiecień 2009
    jak jest spoko atmosfera, to nawet nauka lepiej idzie. taka prawda
  • edited kwiecień 2009
    a ja nie wybrałem akademii tylko dla kasy :D zawsze mi się marzyło być piratem, ale dorastając zmieniłem plany i mi przeszło, jednak zamiłowanie do morza nie :)
This discussion has been closed.