Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!

Sign In with Google Sign In with OpenID Sign In with Twitter

In this Discussion

Bardzo ważny problem badawczy

edited luty 2010 in Archiwum
Piszę pracę z WoS-u na temat szkoły i byłbym wdzięczny, gdybyście mi odpowiedzieli na kilka pytań: 1. Co Twoim zdaniem należałoby zmienić w systemie nauczania? 2. Czy Twoim zdaniem poziom nauczania w szkołach jako taki jest ważny? 3. Co myślisz o robieniu testów psychologicznych studentom, żeby sprawdzić czy wytrzymają do końca studiów? 4. Czy Twoim zdaniem wszystkie przedmioty, których się w tej chwili uczymy sąpotrzebne? 5. W jaki sposób poszczególne przedmioty mogą nas przygotować do dorosłego życia? 6. Jaka jest Twoim zdaniem definicja szkoły? 7. Co jeszcze szkoła mogłaby robić? 8. Co myślisz o szkołach damskich i męskich? 9. Czym szkoła jest dla ciebie? 10. Po co ogólnie jest szkoła? 11. Twoim zdaniem szkoła jest dla nauczycieli czy dla uczniów? A może dla jednych i drugich? 12. A co myślisz o mundurkach szkolnych? Są do czegoś potrzebne czy nie? PS. Nie musicie odpowiadać na wszystkie pytania. Będę wdzięczny, nawet za odpowiedzenie na jedno czy dwa. :)

Comments

  • edited luty 2010
    1.Zwiększyć poziom nauczania. 2.Tak jest ważny. 3.Dobry pomysł! W ten spsób zwolnią się miejsca, które ci co mają i tak wymięknąć, zajmują! Sam to wymyśliłeś? 4.Raczej tak. 5. każdy z nich do zostania nauczycielem, WoS do zostania prawnikiem, religia do zostania siostrą albo księdzem. 6.Szkoła to instytucja, która służy przygotowaniu dzieci i młodzieży do dorosłego życia. 7.Nic już więcej z niej się nie wyciśnie. 8.Raczej szkoły koedukacyjne są lepsze, bo często powstają w nich związki na całe życie i dłużej. 9.Miejscem, gdzie się uczę i nawiązuję znajomości. 10.Żeby uczyć i wychowywać. 11.Dla jednych i drugich, bo bez uczniów by jej nie było i bez nauczycieli też by jej nie było. 12.Raczej są tylko sposobem na nowe zyski dla Ministerstwa Edukacji. Trzymaj się analfabeto;)
  • edited luty 2010
    Są już analfabeta i dewiant, to kim ja być tu powinienem? Skośnooką elfką?
  • edited luty 2010
    1.tak jak dewiant napisał zwięszyć poziom nauczania 2.no jest, ale ważny jest też stosunek nauczycieli do uczniów i uczniów do nauczycieli i nauki, 3.bez sensu, po co to? 4.no chyba tak 5. to co powiedził dewiant: każdy z nich do zostania nauczycielem, WoS do zostania prawnikiem, religia do zostania siostrą albo księdzem. 6.Szkoła to miejsce, które kształci młodych ludzi, 7.Nic więcej, 8.Lepsze są szkoły damskie i męskei, bo obie płci mają różne tempa nauki i różne zainteresowania, tzn. każdy ma inne, ale te chłopców są bliższe innym chłopcom, a te dziewczyn innym dziewczynom, 9.Miejscem, w którym się edukuje i spotykam z kolegami, 10.Żeby NAUCZYĆ i WYCHOWAĆ, 11.Dla jednych uczniów, niby dlaczego dla nauczycieli? Chociaż w sumie dla nich też trochę, bo oni tam pracują, ale to wtedy też dla sprzątaczek i woźnej, i dyrektora i innych zatrudnionych, 12.nie,
This discussion has been closed.