Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!

Sign In with Google Sign In with OpenID Sign In with Twitter

In this Discussion

najlepsze licea w warszawie

edited maj 2010 in Archiwum
piszcie tu jakie licea są najlepsze w wawie
«1

Comments

  • edited maj 2005
    Jak dla mnie: Staszic, Batory, Poniatowski, Czacki, Frycz Modrzewski, Witkiewicz, 2 Społeczne, Mokotowska, Hoffmanowa.
  • edited maj 2005
    Ja z tej listy wyrzuciłbym Witkacego, to już nie ta szkoła co jeszcze kilka lat temu.
  • edited maj 2005
    OK, może rzeczywiscie Witkacy troszkę się stacza ;DDD Wywalamy go ;P
  • edited luty 2007
    taaa, w staszicu nastoletni alkoholicy, w batorym ćpuny, w poniatówce wszechpolacy, w czackim elyta, we fryczu kujony, witkacy wspomniany, 2 społeczne robi wszystko zeby zdegradować inne, mokotowska-męcza, w hoffmanowej zaczely sie dresy pojawiac, a sale gim robią z piaskowca hę?
  • edited grudzień 2009
    Dresy w Hoffmanowej? Ja znam nawet dwóch, serio (chodzili ze mną do gimnazjum) ;D Mój brat cioteczny chodzi do Staszica, i... ok, jest alkoholikiem ;D Trudno się nie zgodzić - tak wyglądają najlepsze warszawskie licea ;DDD ^^ Ale gdzieś iść trzeba ;)
  • edited maj 2005
    cóż, ja wszystko to też z autopsji... ale idę... :D
  • edited maj 2005
    A gdzie idziesz? ;D Serio z piaskowca? A to w ramach tego remontu, co trwa już od 50 lat? ;P
  • edited maj 2005
    no ba, remont, hehe, a piaskowiec ładny kamień, o co tu sie czepiać :P ja do wytkacego, a ty dokąd?
  • edited maj 2005
    Ja już jestem we Fryczu ;D A co do Witkacego - to miłej zabawy z panią dyrektor ;DDD (podobno rzuca uczniami o ścianę ;PPP)
  • edited maj 2005
    obawiam sie ze wszedzie jest tak samo tyle ze w witkacym nie ma sali gimnastycznej ( tak ja nazwijmy ) z piaskowca. no a ty jako sól tej ziemi, do roboty :D sie uczyc :D
  • edited maj 2005
    Niestety, ale nie ma czegos takiego jak szkoła idelana.... Frycz, mimo ze "kujonownia", to jednak lepsze to niż "przytułek dla alkoholików i ćpunów" i własnie dlatego mi się podoba...
  • edited maj 2005
    Hehe - tam nie ma wcale sali gimnastycznej :DDDDDDDDD Ja już wracam do nauki ;P Powodzenia ;)
  • edited maj 2005
    W Witkacym tak smierdzi, że jak miałam składać papiery, to weszłam na piętro, omdliło mnie i jak najszybciej wybiegłam na świeże powietrze - rozumiem, ze szkoła ma problemy finansowe, ale takiego smrodu to nic nie usprawiedliwi... Już wiem czemu oni sie uczą w domu - w szkole walcza, zeby przytomnosci nie stracić...
  • edited maj 2005
    To czemu tam składałaś podanie????
  • edited czerwiec 2007
    I społeczne Bednarska
  • edited maj 2005
    ... Zamoyski, Kopernik ....
  • edited maj 2005
    Batory, Czacki, Poniatówka
  • edited grudzień 2006
    a barbosa ??
  • edited grudzień 2006
    Heh, "w Batorym ćpuny", dobre. Szczerze mówiąc, to w tej szkole wszyscy się śmieją z tych opinii, które o nas krążą. Na jakiej podstawie to stwierdzasz? Dlatego, że "tak mówią"?
  • edited grudzień 2006
    oczywiście REYTAN!!
  • edited grudzień 2006
    popieram bez watpienia reytan jest najlepszy.jesli nawet ktos jest kiepski to i tak na maturze dobrze (o ile dotrwa do matury)
  • edited styczeń 2007
    Super szkołą jest Poniatowski. Wysoki poziom i świetna atmosfera.
  • edited grudzień 2006
    Ja bym nie powiedziala ze moja szkola jest taka najlepsza...mam nadzieje ze jak najszybciej przejde do innego LO...pozdrawiam wszystkich zadowolonych z Reytana
  • edited grudzień 2006
    Mokotowska, Dąbrowski, Frycz
  • edited grudzień 2006
    a co ci nie pasi w naszej szkole? nauczyciele? atmosfera? a może sobie po prostu nie radzisz, co? ja muszę powiedzieć, że jestem very happy, że tutaj trafilem i na pewno nie zamienilbym szkoły na żadną inną. Po prostu, wychodzę z założenia, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. A co do Reytana to jest to specyficzna szkoła dla specyficznego grona, niektórzy rzeczywiście mogą sie w niej nie znaleźć, ale przecież od lat wiadomo, jakie tradycje ma ta szkoła. Nie przypadkiem, tak wielu polityków i dziennikarzy z prawicy ukonczylo Reytana. Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszlych Reytaniaków
  • edited luty 2007
    Jeśli chodzi o przedmioty ścisłe to zdecydowanie Staszic.
  • edited luty 2007
    Poniatowski i wszechpolacy to ostatnie skojazanie jakie przyszloby mi na mysl..nie wiem czy zauwazyliscie ale jak jest manifestacja przeciw romkowi to gro ludzi jest tam z poniatowki. atmosfera : super poziom: b.wysoki( szczegolnie chem-fiz) swietnie wyposazona pracownia chemiczna ,98% zdawalnosci na akademie medyczna(najlepiej ze wszystkich szkol) a i od roku jest nowy profil: mat-geo ( +rozszerzona przedsieboirczosc i TI) i swietne polozenie
  • edited luty 2007
    Poniatowski i wszechpolacy to ostatnie skojazanie jakie przyszloby mi na mysl..nie wiem czy zauwazyliscie ale jak jest manifestacja przeciw romkowi to gro ludzi jest tam z poniatowki. atmosfera : super poziom: b.wysoki( szczegolnie chem-fiz) swietnie wyposazona pracownia chemiczna ,98% zdawalnosci na akademie medyczna(najlepiej ze wszystkich szkol) a i od roku jest nowy profil: mat-geo ( +rozszerzona przedsieboirczosc i TI) i swietne polozenie
  • edited luty 2007
    ja bym mimo wszystko nie polecala poniatowki. atmosfera nie jest wcale super, a uczniowie sa nadeci i kujonowaci. ja owszem ucze sie duzo, ale na przerwach nie mam zamiaru wysluchiwac naukowych rozwazan moich kolegow ktorzy uwazaja ze pozjadali wszystkie rozumy. poziom owszem wysoki, ale tak sie zastanawiam czy biorac pod uwage wymagania nowej matury czy wykuwanie tych wszystkich szczegolikow nie jest oby strata czasu.
  • edited luty 2007
    a i jeszcze prosze mi powiedziec jesli poniatowski jest tak dobry to czemu wiekszosc osob na sikorze i na kursach na AM lub SGGW to glownie osoby z poniatowskiego...
  • edited luty 2007
    W Poniatówce kujoni i nadęci???? Czy ty w ogóle chodzisz do tej szkoły czy tylko powtarzasz jakieś plotki? Atmosfera jest naprawdę super, chce się chodzić do tej szkoły, pomimo, że wymagania są wysokie, ale większość nauczycieli jest świetna. W mojej klasie wszyscy są bardzo zintegrowani, chodzimy na różne imprezy, a ludzie są bardzo fajni i mają mnóstwo niepospolitych zainteresowań i pasji. A na przerwach o nauce czy lekcjach rozmowy są na ogół tylko przed sprawdzianami i to też niezbyt często. To zupełnie nie jest szkoła dla kujonów, chociaż jak w każdej dobrej szkole zdarzają się i tacy.
  • edited luty 2007
    A ja słyszałam, że w niektórych klasach "piatki" jest bałagan w nauczaniu i nie wszyscy nauczyciele (nie mówiąc uczniach) sa tacy rewelacyjni. No cóż, opinia i snobizm robią swoje.
  • edited luty 2007
    No właśnie, słyszałaś. Poniatówka jest świetną szkołą i faktycznie zdecydowana większość nauczycieli jest bardzo dobra, ale to nie znaczy, że wszyscy bez wyjątku, ale tak chyba nie ma w żadnej szkole, zeby 100% nauczycieli było super. W Poniatówce szczególnie jeden nauczyciel fizyki odbiega od wysokiej normy, ale to raczej wyjątek potwierdzający regułę. Poza tym o poziomie szkoły świadczą b.dobre wyniki matur i spora ilość olimpijczyków każdego roku.
  • edited luty 2007
    do pana Raf- chodzilam do poniatowki prosze sobie wyobrazic i nikt mi nigdy nie wmowi ze atmosfera tam jest fajna, chyba ze teraz roczniki sa bardziej normalne. nauczycieli dalo sie zniesc, natomiast uczniowie to byla tragedia. teraz studiuje na AM i na szczescie jest tu mieszanka osob z calej Polski i co ciekawe moi znajomi ze studiow sa bardziej przystepni niz ci z poniatowki. (a niby na AM to same kujony sa co mowie od razu ze nie jest prawda).
  • edited luty 2007
    Nie wiem jak było kilka lat temu (jestem w 2 klasie), ale teraz jest to bardzo fajna szkoła i chociaż trafiają sie jednostki niereformowalne to zdecydowana większość ludzi jest w porządku i jak widać po Twoim przypadku nieźle przygotowuje do zdania na AM.
  • edited luty 2007
    zla nie jest ale i tak wszystkie osoby z mojej klasy chodzily na korki lub na kursy wiec sam wyciagnij wniosek. pozdrawiam
  • edited luty 2007
    ten pa n od fizyki juz nie pracuje w naszej szkole :P uczy teraz w innym liceum...masz jakies starawe informacje
  • edited luty 2007
    No właśnie, na szczęscie ten pan (M.) już nie jest w naszej szkole, ale to tylko dobrze o niej świadczy, że pozbywa się nauczycieli, którzy stosują nieskuteczne i stresujące metody nauki.
  • edited luty 2007
    A co to znaczy "najlepsze"? Czy to te, w których da się wytrzymać, czy te, w których dobrze przygotują do matury, czy może te, do których przyjmują od 150 punktów, a potem uczyć musisz się sam i korki przed maturą brać, a może te, w których nie ma ćpunów i alkoholików (są jeszcze takie?)?
  • edited lipiec 2007
    A co to znaczy "najlepsze"? Czy to te, w których da się wytrzymać, czy te, w których dobrze przygotują do matury, czy może te, do których przyjmują od 150 punktów, a potem uczyć musisz się sam i korki przed maturą brać, a może te, w których nie ma ćpunów i alkoholików (są jeszcze takie?)?
  • edited luty 2007
    zadne liceum tak naprawde dobrze nie przygotowywuje do matury, bo system szkolnictwa nie jest jeszcze za bardzo w zgodzie z wymaganiami matury, i nikt niech mi nie mowi ze jest inaczej a tym bardziej ci co nie zdawali jeszcze matury
  • edited luty 2007
    zadne liceum tak naprawde dobrze nie przygotowywuje do matury, bo system szkolnictwa nie jest jeszcze za bardzo w zgodzie z wymaganiami matury, i nikt niech mi nie mowi ze jest inaczej a tym bardziej ci co nie zdawali jeszcze matury
  • edited luty 2007
    zadne liceum tak naprawde dobrze nie przygotowywuje do matury, bo system szkolnictwa nie jest jeszcze za bardzo w zgodzie z wymaganiami matury, i nikt niech mi nie mowi ze jest inaczej a tym bardziej ci co nie zdawali jeszcze matury
  • edited czerwiec 2007
    Jezu..a tak w ogole to co wam przeszkadzaja alkoholicy?Wszyscy moi znajomi pija, ale nie przeszkadza im to byc zajebiscie inteligentnymi i fajnymi ludzmi..Poza tym czy ktos wie cos wiecej o Koperniku..ciekawa jestem jaka to szkola?!
  • edited luty 2007
    jest inaczej!
  • edited lipiec 2007
    Po przeczytaniu dzisiaj w jednym z portali artykułu"Magistrowie robią kursy dekarzy, fryzjerów, spawaczy, kierowców", wszystko ze mnie opadło: dotyczy to absolwentów polonistyki, historii, marketingu i zarządzania, nawet medycyny. Jesli nawet ktoś znajdzie pracę, to netto po studiach ma najwyżej 750 zł., czyli n ę d z a lub garnuch rodziców. Czy więc ma znaczenie jakie liceum i studia skończę, skoro "umysłowych" w kraju w ogóle nie potrzebują, ale "fizycznych"? A potem większość wyjeżdża za granicę i tam też robi za fizycznych?
  • edited luty 2007
    ja chodze do Kopernika
  • edited luty 2007
    sala jest beznadziejna , i nie dresy tylko banany
  • edited czerwiec 2007
    Do Kopernika trzeba zdać jakiś tam test z angielskiego. Co do dobrych szkół to jesze Władysław IV. Mundurki raz w tygodniu ;]
  • edited lipiec 2007
    a moim zdaniem najlepsza humanistyczna (choc nie tylko w sumie hum ) jest żmichowska!1 piszcie czy tam idziecie:) ja ide :)) dostalam sie :PP
This discussion has been closed.